Morus, dzięki wsparciu inspektora Zawiei, podejmuje mundurową posadę w zakładach odzieżowych. Sytuacja ulega gwałtownej zmianie, gdy zagraniczny inwestor – wbrew wcześniejszym zapowiedziom – nagle likwiduje szwalnię, pozbawiając pracy całą załogę. Dzień później cyniczny biznesmen zostaje zamordowany w hotelowym pokoju. Podczas gdy zdesperowane pracownice organizują strajk okupacyjny i proszą o wstawiennictwo księdza Mateusza, do policyjnego śledztwa w sprawie zabójstwa nieoczekiwanie włącza się Morus.